poniedziałek, 18 października 2010

To lubię!

Najpierw chciałam (niezbyt oryginalnie) napisać, że lubię książki, książki, książki i książki... Ale to chyba nie jest prawda. Bo oprócz książek - czytania, dotykania, kupowania, posiadania, gładzenia i czasem wąchania, a także pracowania z książkami, lubię też inne rzeczy! A to siurpryza.
Lubię:
  • wyszywać krzyżykami - nawet, jeśli najbardziej lubię zaczynać nowe projekty, a kończyć je - tak średnio...
  • herbatę z cytryną, w moim duuuużym kubku.
  • gotowanie, pieczenie i jedzenie. To ostatnie nawet trochę za bardzo.
  • karmelowe latte - mmmm, zwłaszcza zimą.
  • torebki! Najlepiej żeby były dopasowane do butów.
  • scrapbooking i robienie kartek - nowa pasja, której niestety nie mam czasu rozwijać!
  • przyjmować gości - włącza mi się wtedy (Zdaniem Ulubionego Anglika) Polski Gen i muszę gości przyjąć godnie, nakarmić, napoić i rozerwać. Od kilku lat nasze sylwestrowe zabawy są hucznie uczęszczane.
  • jeżdżenie pociągiem, szczególnie w nieznane.
  • góry - tęsknię za wakacjami w górach, nie byłam tam z dziesięć lat...
I już! To lubię!
Dziękuję Śmietance literackiej za zaproszenie do łańcuszka. Sama chyba nikogo nie zaproszę, bo tyle osób już na to pytanie odpowiedziało... ale jeśli ktoś chce, to ja serdecznie zapraszam.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza