W 1983 roku literacki magazyn Granta ogłosił po raz pierwszy listę najlepszych dwudziestu pisarzy brytyjskich, przewidując ich błyskotliwą karierę literacką. Podobne listy ukazały się co dziesięć lat, a wśród wymienionych na nich pisarzy znaleźli się między innymi Martin
Amis, Pat Barker, Julian Barnes, Kazuo Ishiguro, Ian McEwan, Salman
Rushdie, Rose Tremain, Alan Hollinghurst, A.L. Kennedy, Jeanette Winterson, David Mitchell i Zadie Smith.
Dziś lista najlepszych młodych brytyjskich pisarzy została ogłoszona przez Grantę po raz czwarty. Znalazło się na niej dwadzieścia nazwisk pisarzy, którzy nie ukończyli jeszcze czterdziestu lat - dwanaście kobiet i ośmiu mężczyzn. Większość nazwisk jest mi znana przynajmniej ze słyszenia, książki niektórych z nich (nieliczne, przyznaję) czytałam, inne czekają na półkach.
Listę otwiera Zadie Smith, która wraz z Adamem Thirlwellem gościła już na liście Granty z 2003 roku. Mam cichą nadzieję, że jej najnowsza książka, "NW", przejdzie do finału tegorocznej Women's Prize for Fiction (lista finałowa zostanie ogłoszona już jutro!) Natomiast tutaj możecie przeczytać, co napisałam o jej debiutanckiej powieści "White Teeth". Kolejne znane mi nazwisko to Naomi Alderman, autorka "Disobedience", czyli "Nieposłuszeństwa", która w 2006 za tę książkę zdobyła Orange Award for New Writers. Na półce czeka na mnie druga jej powieść, a autorka właśnie wydała swoją trzecią książkę.
Dwa nazwiska z listy Granty już dwa lata temu pojawiły się na liście „New Novelists: 12 of the Best from The Culture Show”, liście dwunastu obiecujących debiutów, o której pisałam na moim blogu. Ci pisarze to Ned Beauman, nominowany za swoją drugą powieść “The
Teleportation Accident” do nagrody Man Brooker i Evie Wyld, której druga powieść "All the Birds, Singing" właśnie została wydana w Wielkiej Brytanii.
Innych pisarzy znam na razie tylko ze słyszenia, mam na półkach ich książki, ale jeszcze ich nie czytałam. Co ciekawe, jedną z wyróżnionych pisarek jest Taiye Selasi, której debiutancką powieść "Ghana Must Go" wczoraj pokazywałam na poczekalniowym stosie. Znam też książki Tahmimy Anam ("A Golden Age" i 'The Good Muslim"), Joanny Kavenny (kolejna wyróżniona przez Orange Prize debiutantka, autorka "Inglorious"), Kamili Shamsie (mam "Salt and Saffron","Kartography" i chyba też "Burnt Shadows", kolejną finalistkę nagrody Orange), Nadify Mohamed ("Black Mamba Boy" - tak, kolejna nominacja do Orange Prize...) i Helen Oyeyemi ( jej "The Icarus Girl" wydano też w Polsce). Reszta nazwisk pisarzy z listy Granty to Adam Foulds, Jenni Fagan,
Xiaolu Guo, Sarah Hall, Steven Hall,
Benjamin Markovits,
Ross Raisin, Sunjeev Sahota, David Szalay i Adam Thirlwell.
Co sądzicie o tej liście? Czy znacie jakieś nazwiska? I co w ogóle sądzicie o tworzeniu takich list?